Lenovo Tab 2 A7-10F reanimacja baterii

Lenovo Tab 2 A7-10F reanimacja baterii

Wpadł mi w ręce tablet Lenovo Tab 2 z 2015 roku. Bateria tak spuchła, że wypchała na środku ekran do góry i zrobiły się szpary po prawej i lewej stronie, generalnie taki brzuszek. Tablet nie chciał wstać, nawet pod dłuższym teoretycznym ładowaniu, co chwilkę się resetował. Na szczęscie wymiana baterii w modelach A7-10, A7-20, A7-30 jest bardzo przyjemna, wystarczy zerknąć na youtube 🙂 A więc rozbieramy, plastikowe ostre piórko w dłoń i jedziemy dookoła, zatrzaski klikają 1 2 3 i gotowe. Baterię trzeba odkleić od taśmy samoprzylepnej, ma ona proste w demontażu złącze zasilania podklejone taśmą kaptonową, chwila zabawy i bateria obok na stole.

Ekran wypchany do góry wrócił na swoje miejsce, aby ładnie siedział w obudowie, podgrzałem delikatnie krawędzie za pomocą lutownicy Hot-Air i je docisnąłem, ekran wyczyszczony za pomocą alkoholu IPA, proforma, ale czy tablet będzie w ogóle działał? Nowej baterii brak, no to trzeba się zająć reanimacją starej na potrzeby laboratorium zanim zamówi się nową.

Miernik w dłoń, sprawdzamy napięcie, wynosi 3.1V nie jest tak tragicznie (3.8V nominalnie) 4.2 max, bateria ma prawdopodobnie zintegrowany BMS (Battery Management System) który jej nie jest w stanie już okiełznać, więc myślę sobie trzeba podpiąć zewnętrzny BMS bezpośrednio pod wyprowadzenia baterii, lutownica w dłoń, moja ulubiona transformatorowa i jedziemy. Taki wiesz BMS 1S LiPo z USB 🙂 Zobaczymy co z tego będzie, napięcie baterii wzrosło dosyć szybko do 4.10V, napięcie rośnie, prąd lądowania ładnie spada, na starcie było ok 0.7A na mierniku USB, czekam, pomęczę ją trochę, napięcie 4.20V na baterii, ale BMS dalej informuje, że ładuje, po godzinie prąd na mierniku ok 0.2A, może nie uda się uzyskać wystarczającego stanu naładowania, ale może na podtrzymaniu zewnętrznym będzie się dało pobawić tabletem już niebawem 😉

No i chyba się udało, można testować, czas ładowania ok 2h. Prąd ładowania na mierniku spadł już do 0.08A, napięcie na baterii 4.23V. Zewnętrzny BMS nie potwierdził zakończenia, nie chciało mi się czekać 😉 Napięcie po 5 min. od odłączna ładowania spadło do 4.12V. Montujemy baterię do urządzenia, szybko podciągamy zasilanie USB i gotowe. Teraz trzeba tylko wcisnąć przycisk.

Tablet się uruchomił, pomęczył i ogólnie działa, czas na hard reset 🙂 prawdopodobnie podładowaliśmy baterię na tyle aby oryginalny BMS uznał, że jest zmęczona ale nie martwa 🙂 Teraz tylko zamówić nową, najlepiej oryginalną bateryjkę i przywrócić tabletowi świetność. A starą baterię myślę można jeszcze wykorzystać do jakiś dalszych testów, czas pokaże jaką ma sprawność, przy tych swoich nazwijmy to lekkich wzdęciach 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.